Policjanci z Radzynia Podlaskiego zatrzymali małżeństwo podejrzane o kradzież roweru. Jednoślad wart tysiąc złotych zniknął sprzed budynku na terenie gminy Wohyń w miniony czwartek. 22-latek i 20-latka usłyszeli już zarzut za popełnione przestępstwo. Jak tłumaczyli małżonkowie, ukradli rower dlatego, żeby nie wracać pieszo do domu. Za kradzież grozi im kara do 5 lat więzienia.

Do zdarzenia doszło w miniony czwartek na terenie gminy Wohyń. Sprawcy ukradli rower sprzed budynku, w którym zamieszkuje pokrzywdzona. Właścicielka jednośladu oszacowała straty na kwotę tysiąc złotych.

Radzyńscy kryminalni natychmiast zajęli się sprawą. Prowadzone przez nich działania przyczyniły się do zatrzymania 22-latka i jego 20-letniej żony, mieszkańców gminy Wohyń. Jak tłumaczyli małżonkowie, ukradli rower dlatego, żeby nie wracać pieszo do domu.Ponieważ następnego dnia nie był im już potrzebny, chcieli go sprzedać w lombardzie, jednak bezskutecznie.

Oboje usłyszeli zarzut kradzieży i przyznali się do winy. Za to przestępstwo grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności.

źród lo: Policja Lubelska / KPP radzyń Podlaski, autor: P. M.
www.lubelska.policja.gov.pl